Ulica Wołowska czy Wołoska?

Avatar Barbara Witkowska 300x300 - Ulica Wołowska czy Wołoska?

Puszcza Kampinowska czy Kampinoska? Czym Gocław różni się od Gocławka?
Aleje Waszyngtona czy aleja Waszyngtona, a jeśli już to czy  z wielkiej czy z małej litery?
Czy jedziemy  na Śródmieście, na Wilanów, na Włochy czy  do Śródmieścia, Wilanowa, Włoch?
Czym różni się Park Ujazdowski od Ogrodu Saskiego, który z nich to ogród, a który to park?
Czy idziemy do parku Orlicz-Dreszera, czy Orlicza- Dreszera? Czy nazwy „plac Wilsona”, „aleja Waszyngtona” wymawiamy  z angielska czy w wersji spolszczonej przez „w”? Czy Pole Mokotowskie jest jedno, czy są to pola mokotowskie?

Przyjrzyjmy się więc bliżej opisanym przypadkom i błędom popełnianym przez nowych, czasem także starych warszawiaków, ale bardzo często również przez dziennikarzy. I tym ostatnim nie dajemy taryfy ulgowej z racji zawodu, ale także z uwagi na fakt, że czasy sprzyjają prostemu i szybkiemu dostępowi do informacji , więc każdą wątpliwość można dzisiaj bardzo łatwo sprawdzić w internetowym słowniku PWN we własnym telefonie. Nie chcemy tolerować niechlujstwa językowego, ponieważ to właśnie  język decyduje o naszej tożsamości, a nazwy ulic, placów, dzielnic noszą ślady procesów historycznych, które przypominają nam kim jesteśmy.

A zatem:

Oczywiście ulica Wołoska, bo nazwa pochodzi od Wołoszczyzny, a nie od wołowiny, a Puszcza Kampinoska od miejscowości Kampinos., a nie Kampinows.

Gocław był wsią założoną w IX wieku, Od 1780 roku należącą do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, to tutaj wcześniej odbyła się wielka bitwa ze Szwedami.  Upraszczając – Gocław terytorialnie rozlokowany jest wzdłuż osi ulicy Fieldorfa, natomiast Gocławek to tereny położone wokół pętli tramwajowej przy ul. Olszynki Grochowskiej.
Od nazwy Gocław powstały inne, pochodne – Gocławek (wcześniej Kolonia Gocławska) i Kępa Gocławska,

Aleje Jerozolimskie, ale aleja Niepodległości, Krakowska, Waszyngtona. Jeżeli aleje są częścią nazwy własnej (np. Aleje Jerozolimskie) piszemy je z wielkiej litery, jeśli są odpowiednikiem ulicy – z małej, analogicznie np. do ul. Wilczej.

Jedziemy do Śródmieścia , do Wilanowa, do Włoch, do Ursusa, ale na Mokotów, na Żoliborz, na Wolę i na Pragę.
Powszechnie spotykane użycie  formy ” na Wilanów” wzięło swój początek prawdopodobnie od książki Hanny Muszyńskiej-Hoffmannowej  pt. „Panie na Wilanowie” (książka arcyciekawa, warto przeczytać), mającej podkreślać, że owe panie były gospodarzami na swoich wilanowskich włościach. Rozwój budownictwa na tych terenach spowodował, że dziś każdy właściciel mieszkania w Wilanowie jest dumnym włodarzem NA swoim m-ileś, lub apartamencie, jeśli budynek nowszy. Ale dalej jeździmy DO Wilanowa. Każdy może sprawdzić sam, z jakiego powodu używamy powyższych form, bo zasady odmiany nazw miejskich są również opisane w internecie.

Mamy Ogród Saski, pierwotnie ogród Pałacu Saskiego, powstały w latach 1724-48 z polecenia Augusta Mocnego, pierwszy ogród publiczny w Polsce, ale Park Ujazdowski, założony w zupełnie innym czasie, w końcu XIXw. jako otwarty park publiczny na terenach placu do ćwiczeń wojskowych oraz zabaw ludowych.

Na Mokotowie znajduje się park Orlicz-Dreszera, ponieważ pierwszy człon „Orlicz” dodany do nazwiska Dreszer jest pseudonimem generała, a zatem jest nieodmienny. Przy okazji warto sprawdzić życiorys tego wybitnego Polaka, żołnierza Legionów, członka POW, kawalerzysty, uczestnika I wojny światowej oraz walk z bolszewikami.

Nazwy  pochodzące  od nazwisk Waszyngtona i Wilsona wymawiamy w wersji spolszczonej, a nie jako „Łoszyngtona”, czy Łylsona”

Pole Mokotowskie jest oczywiście jedno, potoczna, niepoprawna wersja pluralna jest prawdopodobnie pozostałością z czasów, kiedy Warszawę stanowiło jej niewielkie jądro dzisiejszego Śródmieścia, a wokół roztaczały się pola mokotowskie, czerniakowskie, grochowskie etc.

Na osłodę dodam, że nie tylko my, żyjący w czasach pośpiechu, nadmiaru  bodźców i braku czasu robimy błędy. Wytyczona w latach 30-tych nasza poczciwa ulica Osowska ( Grochów) też jest przecież pisana w wersji normatywnej przez jedno „s”, choć niewątpliwie jej nazwa pochodzi od bitwy pod Ossowem. Miejmy nadzieję, że przynajmniej Jagiellońska uniknie podobnego losu.

 

Barbara Witkowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *